Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mowi: -Prosze mnie ostrzyc. -Z przyjemnoscia, panie profesorze, tylko prosze zdjac kapelusz. -Och, bardzo przepraszam! Nie zauwazylem, ze tu sa damy!


Losowe Życzenia:

Fryzjer do klienta: -Panskie wlosy zaczynaja siwiec! -Ni... Więcej

Przychodzi blondynka do fryzjera i mowi: -Prosze mnie ostr... Więcej

Fryzjer strzygac klienta zauwaza: - To smieszne. Niedawno ... Więcej

Przychodzi OLBRZYMIA baba do lekarza: - Pani problem mnie ... Więcej

Na budowie slychac okrzyk: - Franek, podaj kur* ta cegle! ... Więcej